Wracam do pisania po niemal 2 letniej przerwie. Przychodzę do Was z haulem kosmetycznym i niekosmetycznym. Część z tych rzeczy kupiłam z myślą o wakacjach, chociaż jak patrzę na pogodę za oknem to nie jestem pewna, czy uda mi się je wykorzystać.
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 17 lipca 2018
niedziela, 20 marca 2016
REWOLUCYJNE JAJECZKA EOS
Jeśli jesteście w trakcie szukania balsamu do ust, który będzie ładnie wyglądał, pachniał,
a przede wszystkim nawilżał to zachęcam do zapoznania się w dalszą częścią wpisu. Pod
moją lupą znalazły się, można rzec, 'kultowe' jajeczka EOS.
moją lupą znalazły się, można rzec, 'kultowe' jajeczka EOS.
Co to za produkty?
Otóż jajeczka to balsamy do ust firmy Evolution Of Smooth, które są niewątpliwie intrygującymi gadżetami. Producent zapewnia, że są w 95% organiczne oraz w 100% pochodzą z naturalnych składników. Zawierają witaminę E, masło shea i olejek jojoba. Internet mi podpowiedział, że na chwilę obecną firma proponuje nam 12 rodzajów EOS'ów.
![]() | |||
| vannila mint (niebieskie), blackberry nectar (fioletowe), coconut milk (różowe) |
W moim posiadaniu znalazły się 3 jajeczka. Jedno już jakiś czas temu zużyłam, a mianowicie Honeysuckle Honeydew. Po zielonym EOS'ie zaopatrzyłam się jeszcze w Blueberry Acai i Strawberry Sorbet.
Moja opinia
EOS'y skradły moje serce. Przemawia do mnie ich dość nietypowy, jak na balsamy do ust design. Niewątpliwym plusem jest bogata oferta smaków/zapachów. Przy zwykłych balsamach w sztyfcie często mi się zdarza, że się po prostu łamią. W przypadku EOS'ów nie wiem, czy taka sytuacja może mieć miejsce, przynajmniej mi się to nie zdarzyło i to mnie zdecydowanie cieszy. Zapachy są przyjemne, lecz w moim odczuciu odrobinę podobne do siebie. Teraz kwestia, która jest najważniejsza, czyli działanie. Otóż jajeczka bardzo dobrze nawilżają usta. Pozostawiają je nawilżone, a nie tylko natłuszczone. Cienka warstwa produktu trzyma się na ustach i nie jest ona tłusta ani przesadnie rzucająca się w oczy, wręcz przeciwnie, usta zyskują subtelny blask. Spotkałam się z opiniami, że uczulają. Co do tego nie mogę się wypowiedzieć, ponieważ u mnie nie wywołują uczulenia (na szczęście). EOS'y rzucają się w oczy nie tylko dzięki kształtowi, ale również przez bogatą gamę kolorystyczną, która ułatwia odnalezienie je w torebce, czy kosmetyczce. Do EOS'ów możne zniechęcać cena, bo wydać ponad 20 zł na balsam do ust może wydawać się przesadą, zwłaszcza, gdy na rynku jest wiele równie dobrych produktów w niższych cenach. Moje jajeczka pochodzą ze Stanów, gdzie są tańsze niż u nas w Polsce. Z tego co się orientuję to stacjonarnie EOS'y dostaniemy chyba tylko w Douglasie, lecz nie martwcie się, bo w swojej ofercie ma je wiele sklepów internetowych w dodatku w niższej cenie. Myślę, że do tych rewolucyjnych jajeczek będę wracać, bo naprawdę mi służą i polecam je również Wam.
piątek, 4 marca 2016
CONNY-MASKA DO TWARZY Z WĘGLEM DRZEWNYM
Hej! Dawno mnie tu nie było, bo ostatnio dodałam post 7 lutego :O. Powoli zaczynam nadrabiać zaległości. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją nowości kupionej w drogerii Natura na promocji. W moje ręce wpadła maska oczyszczająca z węglem drzewnym z firmy Conny.

W
saszetce znajduje się 1 maska w płachcie. Jest koloru białego i nasączona jest
przezroczystą substancją. Nie ma konkretnego zapachu.W jednym z rogów jest
napisane na czarnym pasku, że oczyszcza i wygładza. Maska została
wyprodukowana w Korei i jest do każdego rodzaju skóry. W regularnej cenie kosztuje ok. 8 zł.
Co mówi producent?
,, Maska z węglem drzewnym doskonale reguluje wydzielanie sebum, pomagając tłustej skórze
utrzymać ją w czystości. Zawiera składniki odżywcze, które chronią cerę przed szkodliwym
działaniem czynników zewnętrznych."

piątek, 22 stycznia 2016
BIOVAX | REGENERACJA SUCHYCH I ZNISZCZONYCH WŁOSÓW
Ostatni post ukazał się na blogu 9 stycznia, za co Was bardzo przepraszam. Ostatnie dwa tygodnie były bardzo intensywne, przez co nie miałam czasu prawie na nic. Moje ukochane, matematyka i fizyka, dały mi się we znaki, a do tego zaczęły się imprezy urodzinowe.
Przechodząc do postu, to dzisiaj porozmawiamy o pielęgnacji włosów. Opowiem Wam o Intensywnie regenerującej maseczce z Biovax do włosów suchych i zniszczonych.
Co mówi producent?
"Intensywnie regenerująca maseczka Biovax opracowana została przez specjalistów w celu zagwarantowania Twoim suchym i zniszczonym włosom jak najlepszej kondycji. Unikalną cechą maseczki jest woskowa konsystencja. Dzięki zawartości naturalnych olejów i ekstraktów: Zawarte w olejku ze słodkich migdałów glicerydy kwasu oleinowego i linolowego zmiękczają i wygładzają włosy, łagodząc jednocześnie podrażnienia skóry. Ekstrakt z miodu silnie nawilża i odżywia przesuszone włosy nadając im piękny połysk. Ekstrakt z cynamonu w naturalny sposób chroni włosy przed promieniowaniem UV oraz działaniem wolnych rodników.
Efekt na włosach: nawilżone, intensywnie zregenerowane włosy, zadbane, nierozdwojone końcówki, zmniejszona łamliwość, jedwabista miękkość i połysk."
Przechodząc do postu, to dzisiaj porozmawiamy o pielęgnacji włosów. Opowiem Wam o Intensywnie regenerującej maseczce z Biovax do włosów suchych i zniszczonych.
Co mówi producent?
"Intensywnie regenerująca maseczka Biovax opracowana została przez specjalistów w celu zagwarantowania Twoim suchym i zniszczonym włosom jak najlepszej kondycji. Unikalną cechą maseczki jest woskowa konsystencja. Dzięki zawartości naturalnych olejów i ekstraktów: Zawarte w olejku ze słodkich migdałów glicerydy kwasu oleinowego i linolowego zmiękczają i wygładzają włosy, łagodząc jednocześnie podrażnienia skóry. Ekstrakt z miodu silnie nawilża i odżywia przesuszone włosy nadając im piękny połysk. Ekstrakt z cynamonu w naturalny sposób chroni włosy przed promieniowaniem UV oraz działaniem wolnych rodników.
Efekt na włosach: nawilżone, intensywnie zregenerowane włosy, zadbane, nierozdwojone końcówki, zmniejszona łamliwość, jedwabista miękkość i połysk."
poniedziałek, 28 września 2015
DODATKOWY DZIEŃ ŚWIEŻOŚCI WŁOSÓW - SUCHY SZAMPON SYOSS
Poniedziałek to idealny dzień, aby zaspać. Kiedy mamy 15 minut na przygotowanie się do wyjścia, które normalnie zajmuje prawie godzinę, to jest to spore wyzwanie. Poranna toaleta, szybki makijaż, ubranie i jesteśmy gotowe do wyjścia. Jednak bywa tak, że złośliwość losu sięga zenitu i nie dość, że zaraz będziemy spóźnione to jeszcze nasze włosy wyglądają strasznie. Jeżeli któraś z Was jest w stanie w kilka minut umyć, wysuszyć i ułożyć włosy to szczerze podziwiam. Ja niestety takiej umiejętności nie posiadam, więc aby nie pozostawać bezsilną w obliczu takich sytuacji, zaopatrzyłam się w suchy szampon marki Syoss.
Co to takiego?
Jest to szampon w spreju do włosów szybko przetłuszczających się. Na opakowaniu jest napisane, że daje nam 1 dodatkowy dzień świeżości bez przetłuszczonych włosów. W butelce mieści się 200ml produktu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








