Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pogadanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pogadanki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 lutego 2016

CZEGO NIE LUBIĘ W MAKIJAŻU?

Był już post, w którym mówiłam o mocnych stronach makijażu (klik). Mimo że potrafi kompletnie zmienić nasz wygląd i pomaga z kaczątka przeobrazić się w łabędzia, to jak wszystko ma minusy. Są rzeczy, które są nieco uciążliwe i które ciężko jest czasami zwalczyć.


Czy zdażyło Wam się, że podczas zakupów widzicie piękną, białą bluzkę, na której został makijaż jakiejś innej kobiety? Jeśli tak to witam w klubie. Irytuje mnie to, że czasami mimowolnie, najczęściej podkład, zostaje na ubraniach.


Skoro o podkładach mowa to jako posiadaczka cery tłustej, borykam się z tym, że każdy podkład ciemnieje  na mojej twarzy. Mam jasną karnację, więc i tak wybieram bardzo jasne podkłady, a przez utlenianie się muszę wybierać najjaśniejsze. Podkłady niektórych marek w najjaśniejszym odcieniu i tak nie są odpowiednie.


sobota, 9 stycznia 2016

Z JAKICH STRON INTERNETOWYCH KUPOWAĆ? MOJA TOP 3

Nasze miasta są na różnym poziomie rozwoju. W wielu nie ma takich sklepów, jakie są np. w stolicy. Często sam asortyment jest uboższy. Oglądając youtube, czy czytając blogi, często nabieramy ochoty na zakup jakiegoś nowego produktu, który jest niedostępny stacjonarnie. Wtedy zaczynają się poszukiwania stron internetowych godnych zaufania. Porównujemy ceny produktów, które są przeważnie niższe ze względu na brak marży sklepu, różnorodność asortymentu, czas i cenę wysyłki. Mam swoje dwa ulubione sklepy internetowe, przez które już wielokrotnie zamawiałam.



Moje pierwsze kosmetyczne zamówienie zrealizowałam na stronie ladymakeup (klik 1). 
Zamawiałam wtedy paletę z MUR i pędzle Hakuro. Cała transakcja przebiegła pomyślnie. Super opcją jest możliwość śledzenia postępowania zamówienia. Zawsze zamawiam paczkomatami, co kosztuje 8 zł i jest to bardzo atrakcyjne cena, uwzględniając to, że możemy dostać paczkę również w weekendy, co z pocztą jest niemożliwe. Do zamówienia dostałam nawet cukierka. Dodam, że otrzymujemy fakturę, która znajduje się w paczce i nie trzeba o nią prosić. Produkty zawsze przychodzą w nienaruszonym stanie, zgodnym z ofertą na stronie. Ostatnio zamówiłam z tej strony puder i był do odebrania dwa dni po złożeniu zamówienia. Wspaniałą sprawą są punkty, które zbieramy nie tylko za zamówienia, ale np. za rejestrację, dodanie zdjęcia profilowego, czy ocenienie zakupionych produktów. Rabat nalicza się skalą 10 gr= 1pkt, który jest odejmowany od całkowitego kosztu. Aby mieć dostawę gratis, wartość zamówienia musi wynieść 200 zł.





sobota, 2 stycznia 2016

PODSUMOWANIE 2015 | PLANY NA 2016

2015 już za nami, więc czas na jego podsumowanie. W tym roku po raz pierwszy w życiu na Sylwestra byłam chora, mimo tego nie spędziłam go w domu. 2015 nie był rokiem wybitnie przełomowym, czasami dni dłużyły mi się niemiłosiernie. Był dobrym rokiem, ale chciałabym, żeby 2016 był lepszy.


         2015          

Na początku 2015 postanowiłam sobie, pewnie jak większość dziewczyn, że będę się odchudzać. Przechodziłam przez różne diety i ćwiczenia, jednak nie dawało to większych rezultatów, więc za każdym razem rezygnowałam. Dopiero jakoś jesienią trafiłam na artykuł o tytule Sekret chudych ludzi, który sprawił, że inaczej zaczęłam postrzegać ten temat. I właśnie, dzięki temu nie stosując diet i nie ćwicząc, ze względu na to, że nie mam za dużo czasu, udało mi się schudnąć 5 kg i waga wciąż spada.


 W końcu udało mi się spełnić swoje marzenie i założyłam aparat ortodontyczny. Bywały lepsze i gorsze momenty wynikające z tej sytuacji, ale w chwili obecnej zupełnie przyzwyczaiłam się do aparatu.


W tym roku pierwszy raz wyjechałam na wakacje ze znajomymi na kilka dni. Wcześniej zdarzały się wyjazdy 2-dniowe, lecz w te wakacje pojechaliśmy nad jezioro. Wszystko było samodzielnie zorganizowane.


Kompletnie się nie spodziewałam, że założę bloga. 26 sierpnia, w moje imieniny, coś mnie do tego podkusiło. Nie wiązałam z blogowaniem wielkich nadziei, ale moja przygoda zaczęła się rozwijać. Kiedyś miałam już ochotę na założenie bloga, ale nie widziałam w tym sensu, bo niby kto miałby to czytać. Nie żałuję tego, uważam, że dobrze zrobiłam. Lubię dzielić się z Wami swoimi przemyśleniami i opiniami, a to, że przybywa mi obserwatorów i rośnie liczba wyświetleń, motywuje mnie do dalszego działania.


Tą rzecz planowałam już zrobić od dawna. Pozbyłam się sporej ilości rzeczy z szafy, aby zastąpić je tymi, które mi się podobają. Zdefiniowanie i ujednolicenie stylu to zadanie na dłuższą metę, ponieważ ciężko jest zapełnić całą szafę po jednych zakupach. Praca nad tym idzie systematycznie w dobrym kierunku.

poniedziałek, 21 grudnia 2015

PREZENTY NA OSTATNIĄ CHWILĘ

Chciałam Was bardzo przeprosić za obniżoną aktywność na blogu. Stało się tak przez przedświąteczne choróbsko, ale już wracam do Was z nowym postem i kolejnym, który wymaga tylko dodania zdjęć i ukarze się pewnie po świętach, bo planuję jeszcze Get Ready With Me wydanie świąteczne, co Wy na to?



Jak sam nagłówek mówi, zaproponuję Wam prezenty, które możemy kupić na ostatnią chwilę. Czasami tak jest, że nie mamy czasu na szukanie prezentów, a jednak chcemy coś podarować drugiej osobie, co mogłoby się jej spodobać. Na szczęście sklepy przychodzą z pomocą, proponując ciekawe i pożyteczne drobiazgi.











Zestawy
Sama idea jest według mnie bardzo fajna, ponieważ w zestawach znajduje się kilka produktów jednej marki za niższą cenę. Na dodatek mamy taki ogromny wybór i na pewno każdy jest w stanie znaleźć odpowiedni podarunek drugiej osobie. Kupujecie prezent maniaczce kremów, kosmetyków, balsamów, produktów do włosów i perfum? To już wiecie, co kupić.
Mężczyźni nie są wcale poszkodowani, ponieważ znajdzie się kilka zestawów z dezodorantami, perfumami, żelami pod prysznic, piankami, maszynkami i wodą do golenia. Prezent jak znalazł, ponieważ na pewno każdemu się przyda.
Znajdą się również zestawy dla koneserów słodyczy, różnych napojów i innych wyrobów.

sobota, 12 grudnia 2015

POWER OF MAKEUP

Myślę, że każda kobieta chciałaby wyglądać pięknie po przebudzeniu, mieć 30 minut dłużej na spanie i nie wydawać majątków na kosmetyki. Dlaczego tego nie mamy? Otóż, bierze się to stąd, że gdy raz zasmakujemy makijażu, nasz naturalny wygląd nie prezentuje się tak, jakbyśmy chciały. Makijaż zdecydowanie dodaje charakteru, elegancji i klasy naszym twarzom. Dzięki niemu możemy się zmieniać, upiększać i niwelować mankamenty urody. Mówi się, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. W makijażu sprawa ma się tak samo. Wiele dziewczyn zaczynało od malowania rzęs, podkradając mamie maskarę z kosmetyczki. A gdy nie miałyśmy pomalowanych rzęs, czegoś brakowało w naszym wyglądzie, bo pozornie tak drobny element, a dawał kolosalną różnicę. Z biegiem czasu w ten sam sposób dochodziły kolejne produkty. Dzięki temu z jednego, niewinnego tuszu mamy, zrobiła się pokaźna kolekcja kosmetyków na własność do wykonania makijażu całej twarzy i oczu. Brzmi znajomo?




sobota, 28 listopada 2015

LIEBSTER BLOG AWARD

Do LBA nominowała mnie Ania z anonimoowax.blogspot.com za co jej bardzo dziękuję :) Otrzymałam 11 pytań i zapraszam do przeczytania odpowiedzi na nie.




1.Co Ci daje największe szczęście?
Najbardziej cieszy mnie możliwość spełniania marzeń, samorealizacji i ulepszania swojej osoby. Jestem szczęśliwa, gdy mogę też pomóc w czymś innym, w jakiś sposób wpłynąć na polepszenie ich życia, choćby w niewielkim stopniu.

2.Masz swoją pasję? Czym dla Ciebie jest i co ci daje?
Tak naprawdę mam kilka pasji. Jedną z nich jest gotowanie, uwielbiam przyrządzać coś w kuchni, daje polę do popisu wyobraźni i skupia uwagę. Uwielbiam podróżować, a co za tym idzie długo jeździć samochodem, latać samolotem i zwiedzać. Fascynuje mnie to, że można poznawać inne kultury, ludzi, inny świat. Nie wiem, czy można nazwać to pasją, ale bardzo interesuję się kosmetykami. Lubię także pisać, ułatwia mi to uwalnić emocje i odstresować się.

3.Jak spędzasz wolne chwile?
 W wolnych chwilach staram się odpoczywać. Towarzyszy mi przy tym muzyka, youtube, filmy i seriale. Staram się też spędzać czas z rodziną i przyjaciółmi.

4.Gdzie chciałabyś w przyszłości pojechać i dlaczego?
Jak już wcześniej wspominałam uwielbiam podróżować. Chciałabym zwiedzić wszystko, co się da. W chwili obecnej najbardziej marzą mi się Indie i Tajlandia, myślę, że ze względu na inność i tajemniczość, ale także niesamowitą kulturę i jedzenie.

5. Jakie wartości są dla Ciebie najważniejsze?
Przede wszystkim cenię sobie szczerość, wolę usłyszeć okrutną prawdę niż wspaniałe kłamstwo. Ważna jest także bezinteresowność i wierność, fajnie jest mieć świadomość, że na niektórych będziemy mogli liczyć w każdej sytuacji.


czwartek, 19 listopada 2015

PODRÓŻ W CZASIE

Do tego wpisu bardzo zainspirowała mnie Karolina ze StylizacjeTV tym filmem. Postanowiłam trochę powspominać i napisać o charakterystycznych rzeczach z mojego dzieciństwa. Urodziłam się pod koniec lat '90, więc nie będą to typowe wspominki z tych lat, ale ich połączenie z początkiem XXI wieku. 

Moda i uroda. Jak pomyślałam o dawniejszym makijażu to od razu przypomniały mi się odważne kolory cieni do powiek. Żółcie, błękity, fiolety nakładane aplikatorem oczywiście bez żadnej bazy na powieki, zero blendowania, zaznaczania kącika, czy malowania dolnej powieki. Mój pierwszy makijaż wykonała mi starsza siostra, gdy miałam 8 lat (w tajemnicy przed mamą) i właśnie tymi typowymi niebieskimi cieniami. Jak się domyślacie, wyglądałam pięknie ;) Nie pamiętam, żeby używano jakoś specjalnie podkładów, pudrów czy korektora, ale bronzero-rozświetlacz w kulkach z Avon w brązowym pojemniczku miało wiele pań. Tak jak teraz mamy modę na hybrydy, tak wtedy królowały akryle i french. Marzyłam sobie, że jak będę starsza to też będę robiła takie paznokcie, ale jednak zmieniłam zdanie :D Jeśli chodzi o modę to najbardziej zapamiętałam dzwony i gołe brzuchy. Taką stylizację nosiło bardzo dużo dziewczyn, spodnie biodrówki i krótka bluzeczka przed pępek bez znaczenia, czy miało się płaski brzuch, czy oponkę.




piątek, 16 października 2015

SŁODKIE, NIEZGRABNE, PIERWOTNE WAMPIRY, KTÓRE UDAJĄ W AMERYKAŃSKIM HORRORZE

Jesień to idealna pora dla leniuchów. Kiedy pogoda nie dopisuje, najchętniej nie wychodziliby z domu. Do jesiennego niezbędnika można zaliczyć koc, ulubiony kubek z ulubioną herbatą i laptop. Jak najlepiej zabić czas, podczas gdy na podwórku natura obumiera? Odpowiedź jest bardzo prosta- zacząć oglądać seriale.
Uwielbiam seriale i nie wyobrażam sobie mojego życia bez nich. Bardzo się do nich przyzwyczaiłam i każdy przeżywam osobno i równie osobliwie. Oglądam je już od kilku lat i z czasem podochodziły nowe do kręgu moich ulubionych. Nie wiem, co zrobię jak się skończą, a kilka z nich zbliża się już ku końcowi. Przeraża mnie to i smuci. Przechodząc do rzeczy, opowiem Wam co nieco o serialach, z którymi jestem na bieżąco i o tych, które kiedyś oglądałam. 



The Vampire Diaries/Pamiętniki Vampirów


Właśnie z nimi rozpoczęłam swoją przygodę z serialami. Po raz pierwszy zobaczyłam je na TVNie dobrych kilka lat temu. Szły o bardzo późnej porze, a mi się spodobały (wiecie, faza na wampiry), więc poszukałam w internecie i znalazłam wszystkie sezony. Dla osób, które o nich nie słyszały krótki opis fabuły: Stefan Salvatore powraca do swojego rodzinnego miasteczka. Poznaje tam Elenę. Jej twarz do złudzenia przypomina wampirzycę, która uczyniła go nocnym łowcą. Do miasteczka powraca również brat Stefana – Damon. Niezwykły plan, który Damon zamierza wprowadzić w życie odkryje tajemnice z przeszłości oraz pociągnie za sobą wiele ofiar, gdyż powiedzenie „dążyć do celu po trupach” traktuje on wyjątkowo dosłownie. 


Serial jest bardzo dobry, szczególnie początkowe sezony. Wiadomo, że miewał gorsze i lepsze odcinki, ale ja jestem z niego zadowolona. Jednak najciekawsze wątki zostały w nim już poruszone, a reszta staje się trochę naciągana. Szczególnie teraz, kiedy główna bohaterka odeszła z obsady. Czekałam kilka miesięcy na 7 sezon, aby sprawdzić jak poradzą sobie bez niej. Mam wrażenie, że poplątało im się to trochę. Znalazłam kilka faktów, które mi się nie zgadzają, albo których nie jestem pewna. Np. skąd się wzięły wampiry z mocą czarowników, skoro wszystkie wampiry pochodzą od pierwotnych? Albo jakim cudem Alaric przestał być wampirem? Nie jestem też zadowolona z kilku sytuacji, a mianowicie ze "związku" Caroline ze Stefanem. Przepraszam bardzo, pani reżyser, ale jestem całym sercem za Klaroline (Caroline i Klausem) i chciałabym, żeby pierwotni mogli wrócić do pamiętników. Brakuje mi też złego Damona i związku Bonnie i Jeremiego (bo straciłam wątek, co się stało z ich związkiem, po tym jak Bonnie wróciła z magicznego więzienia- jeśli wiecie to dajcie mi znać :D). Jestem ciekawa jak potoczą się dalsze losy bohaterów i czy Elena powróci w ostatnim odcinku.


piątek, 9 października 2015

CO ROBIĆ, ABY PRZETRWAĆ ROK SZKOLNY?

Za oknami już jesień, co przypomina o tym, że chodzimy do szkoły ponad miesiąc. Jednym czas leci szybko, innym wolno. Ja zdecydowanie zaliczam się do tego grona, które uważa, że to dopiero miesiąc. Patrząc z perspektywy czasu, tęsknię za nadmiarem wolnego czasu i sił, które miałam w szkole podstawowej i gimnazjum. Szkoła wypełnia większość mojego dnia, a gdy wracam, chwilę odpoczywam i zabieram się za odrabianie lekcji i ponowną naukę. Ile tak można? Otóż jest to kwestia przyzwyczajenia, lecz jaki jest sens nieustannego kształcenia się, jeśli zapomnimy o własnych potrzebach? Prędzej, czy później można się wykończyć psychicznie. A więc co robić, aby szkoła nie pochłonęła całego naszego życia? Zgromadziłam kilka najważniejszych rad, które sama stosuję i rzeczywiście mi pomagają.





środa, 26 sierpnia 2015

CO TU ROBIĘ? O MNIE

Cześć wszystkim!

Bardzo się cieszę, że znaleźliście mój post i mam nadzieję, że poświęcicie mi chwilę.


Mam na imię Sandra i mam 17 lat. Będzie on dotyczył tak naprawdę wszystkiego: kosmetyków, ubrań, podróży, ciekawych wydarzeń i wszystkiego na co wpadnę. Chcę się z Wami podzielić moimi opiniami, skrawkiem mojej codzienności i mam nadzieję, że Nasza współpraca będzie owocna i będzie Wam się podobać to, o czym będę pisała. Jeśli macie jakieś propozycje, o czym pisać, komentujcie śmiało wszystkie wpisy, dzielcie się swoim zdaniem. 



Do zobaczenia przy następnym poście.